Urząd Dozoru Technicznego (UDT) wydał już ponad pół tysiąca decyzji zezwalających na eksploatację urządzeń, które będą pracowały na potrzeby morskiej farmy wiatrowej Baltic Power − projektu Grupy ORLEN i Northland Power, pierwszego tego typu obiektu energetycznego w Polsce.
− Urząd Dozoru Technicznego współpracuje z inwestorami i wykonawcami zarówno przy morskich, jak i lądowych farmach wiatrowych. Nasze pierwsze inspekcje na morskich turbinach przeprowadzaliśmy właśnie dla projektu Baltic Power. Sprawnie działające urządzenia w elektrowniach wiatrowych są kluczowe dla bezpieczeństwa oraz efektywności działania całego obszaru energetyki. Dlatego cieszy nas zrozumienie branży związanej z OZE dla działań UDT – powiedział Paweł Smoliński, Prezes Urzędu Dozoru Technicznego i dodał: - Wypracowaliśmy szereg rozwiązań istotnych z punktu widzenia optymalizacji czasu inspekcji na farmach wiatrowych. Są to m.in. specjalistyczne szkolenia podnoszące kompetencje naszych pracowników, jak również nowoczesne metody badań, które zwiększają bezpieczeństwo podczas prac prowadzonych przez Inspektorów UDT.
Obecnie pod dozorem UDT znajduje się ponad 23 tys. urządzeń działających na potrzeby morskich i lądowych elektrowni wiatrowych, a przeszło 70 podmiotów posiada certyfikowane uprawnienia do serwisowania turbin lądowych.
UDT w elektrowniach wiatrowych przeprowadza inspekcje kluczowych elementów m.in. suwnic, zbiorników ciśnieniowych i bezciśnieniowych, podestów ruchomych i żurawi. Bezpieczeństwo urządzeń nadzorują Inspektorzy UDT − wykwalifikowani inżynierowie ze specjalnymi autoryzacjami do wykonywania tego typu zadań.
Budowa pierwszej morskiej farmy wiatrowej w Polsce, a w perspektywie i kolejnych projektów, wykracza poza zakres pracy fabryk, portów czy wyspecjalizowanej floty na morzu. Na naszych oczach tworzy się zupełnie nowe otoczenie regulacyjne – powstaje szereg procedur administracyjnych i wymogów technicznych niezbędnych do eksploatacji nowej infrastruktury energetycznej w sposób bezpieczny i zgodny z procedurami. To wiele wspólnych lekcji i doświadczeń. Jesteśmy wdzięczni wszystkim zaangażowanym instytucjom za ich otwartość i najwyższe standardy współpracy w projekcie - bez ich udziału rozwój morskiej energetyki wiatrowej nie byłby możliwy - komentuje Maciej Stryjecki, Prezes Zarządu Baltic Power.
Wykonywanie dozoru na morskich turbinach wiatrowych jest rozszerzeniem i kontynuacją wypracowanych wcześniej rozwiązań na turbinach lądowych z uwzględnieniem różnych warunków środowiskowych.
UDT jest zaangażowany w cały proces transformacji energetycznej od energetyki węglowej, poprzez OZE aż po energetykę jądrową. Inspektorzy UDT przeprowadzają rocznie ponad milion badań, a dozorem objętych jest 1,7 mln urządzeń. Urząd zajmuje się również popularyzacją bezpieczeństwa technicznego wśród polskich firm, wpierając w ten sposób działania na rzecz rozwoju local content.